Killing fields

Od początku pobytu w Kambodży cały czas uczymy się jej historii. Tragicznej historii ostatnich kilkudziesięciu lat. Jest tu obecna cały czas. W opowieściach ludzi, w książkach które sprzedawane są praktycznie na każdym kroku. Przed przyjazdem słyszałam o Czerwonych Khmerach, ale nie miałam pojęcia, że aż takie czystki przeprowadzili…. Reżim jakie wprowadzili cały czas odciska się [...]

Battambang

Drugie co do wielkości miasto Kambodży. Ruch nie większy niż w Łebie poza sezonem. Żar leje się z nieba, rudy kurz unosi się nad drogami. Ludzie kryją się w cieniu. Psy bez ruchu wylegują się na chodnikach. Gdzieś na ulicach bawią się dzieciaki. Niektóre uśmiechnięte w zabawie, inne niestety głodne, umorusane i obdarte snują się [...]

Angkor Wat

Trafiony, zatopiony. Angkor już za nami. Trzy dni między świątyniami, grobowacami, ruinami. Wśród labiryntów, korytarzy i komnat. Przez te kilka dni mogłam poczuć się jak prawie prawdziwa Lara Croft Do tej pory znałam Angkor z mojej najulubieńszej gry komputerowej. Kiedyś chodziłam po tych świątyniach wirtualną Larą, teraz sama mogłam zagubić się w tej plątaninie korytarzy!! [...]

One dollar

Kolejne trudy podróży, za nami – nikt nie obiecywał, że będzie łatwo Przejazd z Laosu do naszego pierwszego miasta w Kambodży wg planu miał trwać 14 godzin. W trakcie jazdy nagle „okazało” się że mają to być jednak 2 dni. Po czym ostateczna wersja okazała się jeszcze inna. Wydaje mi się, że ktoś po prostu [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.